A może domowa pizza?

Lubię weekendy. Są spokojne i można spędzić ten czas z bliskimi. Przeważnie nadrabiamy zaległości szkolne i porządkujemy mieszkanko, ale i na relaks, i wspólną zabawę, czy gotowanie zawsze znajdziemy czas. Dziś chciałam połączyć domową kuchnię z tym, co dzieci lubią najbardziej. Przyrządziłam więc domową pizzę.

P1090506s

My lubimy dużo dodatków, więc i tyle było na naszej pizzy. Porcje znikły w momencie z talerzy, a wierzcie – były spore.

Składniki na ciasto:
- ok 300 g mąki,
- kostka świeżych drożdży (ok. 42 g),
- szczypta soli,
- 5 łyżek oleju,
- szklanka letniej wody,

Dodatki:
- passata (przetarte pomidory) z ziołami,
- kukurydza,
- oliwki,
- pół cebula czerwona,
- ćwiartka czerwonej papryki,
- ok. 200 g pieczarek,
- wiórki mozzarelli ok 350 g,
- czosnek – ten suszony i bazylia,
- dwa pomidory,
- wędzony kurczak.

P1090495

Mąkę przesiałam do miski, pokruszyłam drożdże i wymieszałam je z mąką. W środku mąki zrobiłam wgłębienie, w które wlałam sól, olej i wodę. Ciasto wyrobiłam robotem, do momentu gdy zaczęło odrywać się od brzegów miski i pojawiły się w nim pęcherzyki powietrza. Następnie zagniotłam ciasto rękami i odstawiłam w ciepłe miejsce na ok. 15 minut (przykrywając ściereczką).

P1090490

Gdy ciasto rosło, przygotowywałam składniki, które zamierzałam dodać do pizzy. Nie podaję tu ilości, gdyż wiem, że każdy z nas ma inny smak i woli różne składniki. Ja użyłam tych i w tej określonej ilości, co w składnikach wyżej wymienionych. Pieczarki tylko podsmażyłam na patelni na maśle klarowanym (1 łyżka) – dla bezpieczeństwa, by grzyby nie były surowe. W pizzeriach mają specjalne piece, a ja tylko niewielki piekarnik.

P1090493

Gdy ciasto wyrosło, rozwałkowałam je na szerokość i długość blachy. Następnie blachę wyłożyłam papierem do pieczenia i przełożyłam na nią ciasto. W pierwszej kolejności posmarowałam je pomidorami-passatą z ziołami, potem zaczęłam nakładać podsmażone pieczarki z odrobiną soli, garść startej mozzarelli, potem cebulę, pomidory i resztę. Na koniec, gdy wszystkie składniki były już na swoim miejscu, posypałam całość suszonym czosnkiem i bazylią. Wstawiłam do nagrzanego wcześniej piekarnika na prawie 250 stopni na ok. 20 minut.

P1090499

Bardzo byłam przejęta moim nowym działaniem w kuchni, gdyż pizzy nigdy sama nie piekłam. Jak się potem okazało, stresowałam się całkiem niepotrzebnie, bo debiutancka pizza wyszła wyśmienita! Szczerze polecam i życzę oczywiście smacznego!

P.S. Pamiętajcie o ketchupie lub ulubionym sosie.

P1090503

  2 comments for “A może domowa pizza?

  1. ~Bogna
    18 grudnia 2017 o 20:25

    Wygląda rewelacyjnie, trzeba spróbować zrobić samemu :)

  2. ~Roman
    27 grudnia 2017 o 17:05

    Pizza i Pani wspaniałe przepisy są tylko częścią Pani blogu . Przypomnę że ma Pani również talent artystyczny i osoby głodne sztuki czekają na nowe grafiki , na wpisy o Pani wspaniałych grafikach ,co nowego , a o tym na blogu cisza.Czekam na Pani wpisy również na artystycznie nie tylko smacznie Pozdrawiam bardzo serdecznie Roman

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *